
21 sierpnia 2008 Wszystko było gotowe do drogi, lecz codzienne sprawy huczały wciąż w głowie. Przez moment wymarzona podróż wydała mi się zupełnie niedorzeczna. Mój mały swiat nie chciał wypuscić mnie w ten wielki. Napadły mnie wątpliwosci, których przez wiele miesięcy starałam się nie dopuszczać...
—————
22 sierpnia 2008 Szybko okazało się, że i tu znalezienie transportu może trochę potrwać. Tiry, stojące na parkingu, nie odjeżdżały w najbliższym czasie, a nieliczni kierowcy samochodów osobowych nie mieli miejsca, albo ochoty, żeby nas zabrać. Wreszcie spotkalismy młodą Polkę, jadącą do Berlina,...
—————
—————
Już wkrótce!
—————
Już wkrótce!
—————
Już wkrótce!
—————
Już wkrótce!
